Archiwa tagu: ozdoby do wnętrz

WNĘTRZA

jako miłośniczka wnętrz, ich projektowania i ubierania, na tych stronach chciałabym się podzielić z Wami też pomysłami, inspiracjami na tematy związane z wnętrzami właśnie. A jak zapewne sami wszyscy wiecie jest to temat rzeka, można o nim pisać, pisać i pisać…

Bo cóż to jest wnętrze?

Wnętrze – w architekturze to obudowana przestrzeń zamknięta znajdująca się wewnątrz budowli, służąca określonym potrzebom materialnym i kulturowym człowieka.

Na pojęcie wnętrza architektonicznego, oprócz samego pomieszczenia , składa się również wystrój jego ścian, sklepienia, sufitu oraz wyposażenie w sprzęty ruchome.

W samej jego „wikipediowskiej” powyższej definicji, pojawia się słowo architektura, budowla, pomieszczenie, jego wystrój oraz wszelkie sprzęty ruchome, które mogą się w nim znaleźć.

A jak do słowa wnętrze, czy architektura dołożymy jeszcze historia, to można nie wstawać od komputera tylko … pisać,  pisać i pisać…

Obecnie ludzie swoje życie spędzają głównie we wnętrzach. Śpimy, jemy, gotujemy, pracujemy – we wnętrzach. Otoczeni jesteśmy murami, przebywanie poza nimi jest najczęściej sytuacją tymczasową, gdy przechodzimy z jednego wnętrza do drugiego. Przystosowaliśmy się i zaakceptowaliśmy Drodzy Państwo przestrzeń wewnętrzną jako najbardziej typowe dla nas środowisko…

Dlatego pewnie tak ważne dla wielu z nas jest otaczanie się ładnymi, kojącymi przemiotami, jakie gromadzimy w swoich domach. Nie piszę tu tylko o przedmiotach typowo użytecznych – chociażby ładnych kubkach, łyżeczkach, miseczkach, ale też o tak zwanych przydasiach, durnostojkach i innych takich. Pewnie, że zajmują miejsce, stoją gdzieś, czy wiszą, trzeba je odkurzać, ale bez nich byłoby tak jakoś smutno…

IMG_6577

IMG_6678

IMG_6677

IMG_6611

IMG_6605

 

Zdjęcia autorstwa Jarka Kubickiego http://kubicki.info/

WITAM…

wszystkich czytających tego bloga ,

No dobrze. Stało się. Myślałam, że to nigdy nie nastąpi, ale jednak słuszne jest stwierdzenie, że nigdy nie mów słowa nigdy…

A stało się to, że zaczęłam pisać bloga. Zawsze tylko podglądałam te o ładnych wnętrzach, ale wydawało mi się, że nie będę pisać swojego. A tu proszę. Jestem i piszę.

A to, że zaczęłam pisać spowodował nikt inny tylko ON. ON, czyli mój powstający sklep. Który mam nadzieję już niedługo ujrzy światło dzienne. Na razie daję mu jeszcze trochę czasu. Niech będzie ładny i cieszy oczy i umysł. A żeby powstały ładne rzeczy potrzeba czasu. To oczywiste, prawda?

I cóż my tam znajdziemy?

To, dzięki czemu będziemy mogli mieszkać pięknie :). Poduszki, narzuty, pudełka, półki, filiżanki, dzbanki – czyli dużo rzeczy, które są w stanie umilić nam życie.

Klimaty? Prowansja, Skandynawia, country, Eko, shabby chic, vintage – w wydaniu dla dorosłych i dzieci.

Skąd to wszystko? Dużo „home made’ów”, na przykład takich:

IMG_6588

IMG_6688

IMG_6595

IMG_6638

IMG_6635

IMG_6658

 

Zdjęcia autorstwa Jarka Kubickiego http://kubicki.info/

i wiele, wiele innych 🙂

Będą też produkty sprowadzane. Im muszę jeszcze zrobić zdjęcia, także na razie Wam ich nie pokażę.

Do zobaczenia,

Ania