Panie TULIPANIE…

Proszę,
niech pan nie nudzi i kwękać przestanie.
Egoista i sobek z pana!

bl10

Jak
pan może
Domagać się wietrzenia, gdy chłód jest na dworze?
bl3

Jeśli
pan nie zamilknie – język panu przytnę!

bl11

Zdrowie mam takie kruche, płatki aksamitne,
Łodyżki delikatne, przeciągów się boję,
Zaraz dreszczy dostaję, gdy wietrzą pokoje,
Woń, barwę mogę stracić przy lada chorobie,
A pana to nie wzrusza. Pan myśli o sobie!”

Jan Brzechwa

bl7

pozdrawiam 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.