Drugie życie przedmiotów

To, czego już nie chcemy, jest nam zbędne lub zepsuło się nazywamy po prostu śmieciami. Ich produkcja ciągle wzrasta. Znajdują się na ziemi, zalegają w wodach, glebie, oraz kosmosie powodując niewyobrażalne zanieczyszczenie środowiska.

Dlatego, (to wie każdy świadomy obywatel tego świata), powtórne wykorzystanie przedmiotów, recykling to sprawy niezmiernie ważne i pożyteczne. Często nie zdajemy sobie sprawy jak w łatwy sposób można przyczynić się do powtórnego wykorzystania rzeczy teoretycznie zbędnych.

Chociaż wiem, że większość społeczności blogowej radzi sobie z tym tematem znakomicie ;). Ilość mebli, przedmiotów, którym nadaliście nowe życie jest przeogromna. Powtórnie wykorzystane palety, skrzynki, butelki i tysiące innych, na pozór niepotrzebnych rzeczy cieszą oczy nowym blaskiem 🙂 DSC_0315 IMG_2281 IMG_2323 IMG_2324 IMG_2593

Exif_JPEG_PICTURE Exif_JPEG_PICTURE Exif_JPEG_PICTURE

Kolejna sprawa to recykling, który polega na odzyskiwaniu surowców wtórnych i ich ponownym przetwarzaniu w procesie produkcyjnym w celu uzyskania materiału o przeznaczeniu pierwotnym lub innym. Wykorzystywać można w ten sposób, nawet wielokrotnie, substancje zawarte w odpadach lub poszczególne materiały.

Fajnie, że coraz więcej firm decyduje się na recykling i właśnie sporo rzeczy powstaje dzięki „śmieciom” śmieciami wcale nie będąc :).

Tak na przykład robi poznana przez mnie niedawno marka La Shelf, którą zaprosiłam do sklepu. La Shelf jest szwedzką firmą łączącą czysty i prosty nordycki styl ze śródziemnomorską kreatywnością i miłością do kolorów. Cieszy ją wizja tworzenia domu, w którym nie trzeba iść na kompromis w kwestiach komfortu, a sztuka kryje się w przedmiotach codziennego użytku.

Projektując ciekawe akcesoria domowe pamiętają o typowej szwedzkiej kulturze poszanowania natury. Materiały pochodzące z recyklingu, ekologiczne farby i wysoką jakość znajdziesz w każdym produkcie La Shelf.

Podkładki na stół, ozdoby do serwetek wykonane w 100% z odzyskanej makulatury.

Nowy obraz DSC_0521 servettring

Praktyczne i funkcjonalne podkładki na stół  wykonane z materiału odzyskanego.

numero melamin_monster DSC_0778

Ściereczki do mycia biodegradowalne w 24 tygodnie.

disktrasa_stripes Blandade trasor

Tak więc mniej śmiećmy, używajmy ponownie i używajmy przedmioty z recyklingu, a nasza przyroda będzie wyglądać tak jak poniżej, a nie jak jedno wielkie śmieciowisko ;).

Slajd3 Slajd2 Slajd1 IMG_3001 IMG_3046

IMG_3078

 

Zdjęcia produktów La Shelf: La Shelf

9 myśli nt. „Drugie życie przedmiotów

  1. Latte House

    Niby tak dużo się mówi o ochronie środowiska, a wystarczy wybrać się na wycieczkę do lasu, gdzie pierwszy kilometr to najczęściej wielkie śmietnisko. Przerażające. Wielka góra produkowanych śmieci i brak ludzkiej wyobraźni to główni winowajcy degradacji przyrody. Dlatego jestem na tak dla wszelkich recyklingowych akcji:-)

    Odpowiedz
    1. LIVEBEAUTIFULLY Autor wpisu

      A propos ilości śmieci niestety masz rację :(. I to nie tylko las, ale i porządne teoretycznie osiedla mieszkaniowe… Przykre to.

      Odpowiedz
  2. scraperka

    uwielbiam takie klimatyczne przedmioty z duszą:) odnowione i wykorzystane na swój sposób:))) nadawanie takim rzeczom drugiego życia to coś co sprawia mi radość:) uściski na nowy tydzień!

    Odpowiedz
  3. janas!ka

    Łapcio (mowa o kociaku 🙂 ) wydaje się być z dala od śmieciowych problemów…. Pięknie ujęłaś te nasze wiejskie klimaty, dlatego właśnie tam wróciłam…. Asia

    Odpowiedz
  4. wala

    Nie sądziłam, że ze śmieci można wyczarować takie cuda, jak choćby te podkładki na stół! A ściereczki do naczyń to już w ogóle genialny pomysł, może przerzucę się na nie z gąbek?
    Dobrze, że są firmy, które zajmują się ponownym przetwarzaniem odpadków i oby było ich jak najwięcej, choć akurat nie dziwi mnie, że ta firma jest ze Szwecji. Tam podobno recykling jest na tak wysokim poziomie, że dokupują śmieci od sąsiadów. Kiedy w Polsce będzie podobnie?
    A jeśli chodzi o ponowne wykorzystywanie starych przedmiotów, to sama często tak robię. Choćby ostatnio Malowałam stare lampy high bay i będę je montować na tarasie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.