LA DEFENSE

W związku z tym, że bardzo długi weekend już się skończył, myślę, że nikt nie będzie miał mi za złe, jak powrócę dziś do Paryża, do La Defense, największego w Europie centrum biznesu… Bo zdaję sobie sprawę z tego, że przypominanie sobie o biurowcach w czasie wypoczynku to nie byłby dobry pomysł ;).

W dzielnicy tej mieszą się siedziby większości wielkich francuskich koncernów. Opócz tego jest to centrum handlowe, wystawiennicze, hotelowe.

W dni powszednie okolica jest pełna biznesmenów, których w weekend zastępują turyści.

Muszę przyznać, że człowiek wydaje tam się bardzo malutki. Przytłoczony wielkimi budynkami, nowoczesnością. Jest to miejsce, które warto odwiedzić będąc w Paryżu, ale nie powiem, abym czuła się tam najlepiej… Zobaczcie i oceńcie zresztą sami.

Exif_JPEG_PICTURE     Exif_JPEG_PICTURE Exif_JPEG_PICTURE Exif_JPEG_PICTURE Exif_JPEG_PICTURE  Exif_JPEG_PICTURE Exif_JPEG_PICTURE Exif_JPEG_PICTURE

Wielki Łuk (La Grande Arche de la Defense), który ma stanowić odbicie Łuku Triumfalnego.

Exif_JPEG_PICTURE Exif_JPEG_PICTURE Exif_JPEG_PICTURE

Widok z Wielkiego Łuku na Łuk Triumfalny

Exif_JPEG_PICTURE Exif_JPEG_PICTURE

I jakie wrażenia?

3 myśli nt. „LA DEFENSE

  1. Lidka

    Paryż… niby taki przereklamowany, a jednak pociąga. Byłam raz, ale kocham i często wspominam. Moje ulubione miejsce: Monmartre i bazylika Sacre Coeur – widoki nieziemskie i klimat niespotykany nigdzie indziej, aż chce się wracać 🙂

    Odpowiedz
    1. LIVEBEAUTIFULLY Autor wpisu

      zgadzam się ;). Myślę, że relacja z bazyliki też się pojawi; też tam bylam i podzielam opinię 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.